czwartek, 27 marca 2014

#1 - Don't Starve głód i śmierć z powodu halucynacji



Na wstępie słów kilka

Z grą Don't Starve pierwszy raz miałem styczność na kanale pewnego znanego youtubera a potem poprzez serwis The Pirat Bay (tak wiem pirat ze mnie) i nie zdziwi, chyba zupełnie nikogo fakt, że już po trzech tygodniach gra wylądowała (oczywiście już zakupiona) w mojej biblioteczce w serwisie Steam. Potwierdza się więc (przynajmniej w moim przypadku), że dobry tytuł obroni się sam. Masa godzin spędzona przed tą grą cały czas mnie uświadamia, że można stworzyć świetną grę typu sandbox bez całkowitego drenażu kieszeni graczy :).




Najważniejszy element gry - BORÓWKI!

W prawym górnym roku ekranu mamy umieszczone 4 obiekty informujące o czasie w jakim nadejdzie zmierzch, ilość punktów zdrowia, głodu oraz szaleństwa.

U dołu ekranu mamy nasz ekwipunek, który możemy rozszerzyć o dodatkowy plecak. W nim przechowujemy nasze przedmioty a także operujemy na nich np. zabijając schwytane w klatki króliki. Ostatni element interfejsu to lewa strona ekranu gdzie mamy przedstawione receptury dotyczące wytwarzanych przedmiotów i mikstur. Spis możemy powiększać budując maszyny naukowe.

O co tu chodzi?


Wyobraź sobie, że jesteś podpalaczem a może zbzikowanym drwalem. A za swoje przewinienia przeciwko innym i naturze trafiasz do miejsca gdzie panują prawa dżungli a jedzenia nie znajdziesz w spożywczym. Świat w którym przyszło Ci egzystować praktycznie za każdym razem stara się pozbawić Cię życia np. ogarniając Cię ciemnością, nasyłając stada psów albo drzewców.


Wilson - szalony naukowiec

Pierwszy dzień

Zakładając nową grę mamy możliwość ustawić wiele parametrów dotyczących otaczającego nas świata, począwszy od pogody, ilość dostępnych surowców, pór roku a na częstotliwości występowania potworów kończąc. Nie ma tutaj możliwości nadawania własnych nazw dla światów i postaci. Co w sumie przez wzgląd na strukturę gry nie dziwi i nie przeszkadza.



Konfiguracja nowego świata

Zostajemy na samym początku postać z zerowym ekwipunkiem i pierwsze co musimy zrobić to znaleźć materiały do budowy ogniska lub chociaż pochodni. Każda chwila spędzona w ciemnościach wywołuję szaleństwo a następnie śmierć zadaną przez potwory przemierzające ciemność w świecie Don't Starve.

Czemu powinieneś zagrać (moja opinia)

Jeżeli uwielbiasz eksploracje, sytuację powodujące skok adrenaliny i szukasz ludzkiego podejścia w grze. Ta gra jest dla Ciebie. Nie znajdziesz tutaj trybu multiplayer, jesteś sam skazany tylko i wyłącznie na siebie, w miejscu z którego nie ma ucieczki.

A dla chętnych

Mój aktualny stan gry :P






Brak komentarzy: