Na wstępie słów kilka
Z grą Don't Starve pierwszy raz miałem styczność na kanale pewnego znanego youtubera a potem poprzez serwis The Pirat Bay (tak wiem pirat ze mnie) i nie zdziwi, chyba zupełnie nikogo fakt, że już po trzech tygodniach gra wylądowała (oczywiście już zakupiona) w mojej biblioteczce w serwisie Steam. Potwierdza się więc (przynajmniej w moim przypadku), że dobry tytuł obroni się sam. Masa godzin spędzona przed tą grą cały czas mnie uświadamia, że można stworzyć świetną grę typu sandbox bez całkowitego drenażu kieszeni graczy :).



