Android – co i jak
Android dzięki swej
otwartości, ilości aplikacji oraz wsparcia ze strony ich twórców cieszy się niezwykłym powodzeniem na rynku. Praktycznie każdy z nas go posiada (może nawet o tym nie wiedząc). Co chwila widzimy reklamy z
nowym urządzeniem czy to tablet, smartfon czy lodówka ;). Jednak
mimo tylu plusów jest jeszcze nie co minusów.
Fragmentacja
Od
wersji 1.0 aż do wydania wersji Kit Kat upłynęło dużo czasu.
Jednak z każdą kolejną
wersją systemu, urządzenia z wcześniejszym jego wydaniem niezwykle
często nie otrzymują już
aktualizacji. Takie zjawisko
nazywamy fragmentacją czyli
pozostawienie na rynku nieaktualizowanych urządzeń.
Głównym powodem tego stanu jest nie opłacalność.
Producenci
urządzeń z systemem Android nie mają tutaj
możliwości zarobić. Wolą
wydawać coraz to nowsze urządzenia, często
szybsze, ładniejsze, z większym ekranem i co gorsza droższe
zamiast postarać się o
aktualizację softu. Przecież w ten sposób można wyrobić naprawdę
dobrą opinię o marce (niemile pozdrawiam HTC).
Zagrożenia
Co się dzieje z urządzeniem z nieaktualnym softem? Jest narażone na ataki, utratę danych. Mało osób zdaje sobie z tego sprawę jakie może to mieć konsekwencje i do jakich kłopotów może nas to doprowadzić. Co gorsza urządzenia, które mają teraz swoją premierę posiadając układy takie jak NFC mogą stać się nie lada gratką dla złodziei naszych danych, haseł.
Więcej
informacji znajdziecie w raporcie opensignal.com
Zagrożenia
Co się dzieje z urządzeniem z nieaktualnym softem? Jest narażone na ataki, utratę danych. Mało osób zdaje sobie z tego sprawę jakie może to mieć konsekwencje i do jakich kłopotów może nas to doprowadzić. Co gorsza urządzenia, które mają teraz swoją premierę posiadając układy takie jak NFC mogą stać się nie lada gratką dla złodziei naszych danych, haseł.
Cyanogenmod, OldDroid, Parandroid
Jednak
dzięki w/w otwartości powstały projekty takie jak:
- Cyanogenmod
- OldDroid
- Parandroid
Wszystkie
te projekty mają początek w AOSP czyli Android Open Source Program, która jest czystym niemodyfikowanym kodem prosto ze stajni Google.
Te
trzy projekty (w sumie już marki) mają za zadanie stworzyć możliwość portu
nowego systemu dla starszych urządzeń i
nie tylko. Dla przykładu –
mój telefon Samsung Galaxy Gio, ostanią aktualizację od producenta
otrzymał do wersji 2.3.7. Jednak dzięki projektowi
Cyanogenmod mogę cieszyć się wersją systemu z numerkiem 4.0.4 (Ice Cream Sandwich).
Ważne do podkreślenia jest fakt iż mój telefon posiada procesor
ARM v6 a wersja systemu
z numerkiem 4 wymaga już
wersji 7. Dzięki staraniom tych grup a także Maclaw Studio, jądro systemu można było
przenieść/przepisać na nieco słabszą architekturę.
Wyobraź
sobie że jesteś twórcą aplikacji. Chciałbyś aby aplikacja
działa na wszystkich możliwych urządzeniach. Schody zaczynają się
już kiedy spróbujesz wyliczyć ile wersji lub ile poprawek będziesz
musiał nanieść aby to było możliwe.
Nie wszystkim się to udaje i chce. W zależności od systemu, jego architektury zawiłości, które przez przepisywania systemu na inne architektury występują są niewiarygodne. Oczywiście powstały rozwiązania, które lepiej lub gorzej sobie radzą z taką sytuacją.
Nie wszystkim się to udaje i chce. W zależności od systemu, jego architektury zawiłości, które przez przepisywania systemu na inne architektury występują są niewiarygodne. Oczywiście powstały rozwiązania, które lepiej lub gorzej sobie radzą z taką sytuacją.
Możliwe rozwiązania
Myślę,
że jest kilka sposobów:
- spowolnienie wydania nowych urządzeń w celu wydania aktualizacji dla starszych urządzeń (raczej niemożliwe)
- uporządkowany plan wydawniczy
- uwzględnienie w procesie tworzenia nowego/ulepszanego jądra możliwości przeniesienia na starsze urządzenia
- wydawanie pełnej specyfikacji systemu na długo przed jego premierą
A jak z tym problemem
radzą inni producenci systemów mobilnych?
Microsoft
udostępniając swój system producentom przesyła im bardzo restrykcyjną specyfikację techniczną (podzespołów). Dzięki
temu gignat z Redmond może samodzielnie (bez pośrednictwa
producentów) wydawać aktualizację systemu.
Apple natomiast
wybrał ścieżkę zamknietego software oraz hardware. Dzięki czemu
dość długo dane urządzenie jest wspierane i dostaje niezbędne poprawki. Jednak
systemu IOS nie spotkamy nigdy na urządzeniu innym niż od Apple.

