Słowo wstępu
W poprzednim wpisie (LINK) na temat Geany pokazałem Ci, jak zainstalować nasz edytor w systemie Linuks. Teraz pragnę zaprezentować Tobie część jego funkcji z których i ja chętnie korzystam podczas pracy.
W poprzednim wpisie (LINK) na temat Geany pokazałem Ci, jak zainstalować nasz edytor w systemie Linuks. Teraz pragnę zaprezentować Tobie część jego funkcji z których i ja chętnie korzystam podczas pracy.
Interfejs
Interfejs Geany możemy podzielić na 4 główne strefy:
- Górny pasek narzędzi - w nim możemy utworzyć nowy plik z szablonu programu, otworzyć plik wybierając jego miejsce lub z zapamiętanego miejsca przez program, zapisać pojedynczy plik z aktywnej karty, zapisać wszystkie pliki (ze wszystkich kart), skasować plik, przeskakiwać do określonego fragmentu kodu lub wiersza.
- Lewa kolumna – w tym miejscu za pomocą strzałek umieszczonych po obu stronach kolumny mamy możliwość odczytać na podstawie użytych symboli ich lokalizacje w pliku oraz sprawdzić aktualnie otworzone w kartach pliki. Wystarczy, że klikniesz na danym symbolu a program automatycznie w polu roboczym przeniesie Cię w odpowiednie miejsce.
- Pole robocze – najważniejszy element programu. W tym miejscu możesz dokładnie wybrać na, jakim konkretnie pliku chcesz operować oraz modyfikować kod. Program automatycznie dobierze paletę kolorów do określonej składni, co znacznie ułatwi Ci pracę.
- Okno powiadomień (message window) – w tym miejscu z aktywną opcją „status” program informuje nas o czynnościach jakich wykonał podczas twojej pracy. Takich jak odczyt, zapis, nadpisanie, zamknięcie pliku itd. W przypadku opcji „Scribble” mamy możliwość pozostawienia notatek, mogąc każdą z nich dołączyć do każdego z pliku z osobna. Opcji „Terminal” chyba nie muszę tłumaczyć. Każdy chyba wie, że z tego miejsca uzyskujemy dostęp do konsoli Linuksa.
U dołu ekranu w pasku mamy
informację na temat, współrzędnych (linia/kolumna) wskaźnika
edytora w polu roboczym, a także informacje na temat kodowania oraz
typ pliku na którym operujemy.
| 2) Dolny pasek informacyjny |
Tworzenie nowego pliku
Aby utworzyć
nowy plik należy ppm kliknąć na kartkę z plusem. Jeżeli zaś
chcemy użyć szablonów (html, css, php...) musimy kliknąć szary
odwrócony trójkącik a następnie z wysuwanego menu wybrać
odpowiadający nam szablon.
![]() |
| 3) Przyciski utworzenia nowych plików |
![]() |
| 4)Interfejs programu wraz z kolorowaniem składni |
Edytowanie istniejącego już
pliku.
Wprowadzenie pliku do programu odbywa się na dwa sposoby. Pierwszy z nich to przeciągnięcie pliku prosto na pole robocze. Drugi - kliknięcie prawym przyciskiem myszy na ikonkę 1 a następnie w nowym oknie przejść do określonej lokalizacji. Jeżeli wcześniej pracowaliśmy nad danym plikiem możemy klikając obok w/w ikonki strzałkę i z wysuwanego menu wybrać odpowiednią pozycję.
Zapis pliku
Po skończonej pracy jeżeli chcemy zapisać wszystkie pliki wystarczy kliknąć ikonkę z dwoma dyskietkami. Jeżeli chcemy zapisać jedynie poszczególne pliki, to do każdego z nich osobna musimy przejść i kliknąć ikonkę dysku twardego z zieloną strzałką skierowaną w dół.
Geany umożliwia również ponowne przeładowanie pliku do karty. Polega to na ponownym załadowaniu pliku z momentu ostatniego zapisu lub odczytu. Aby to zrobić wystarczy, że klikniesz prawym przyciskiem myszy na ikonkę przeładowania. Obok niej znajdziesz przycisk do zamknięcia aktywnej karty.
Zamiast
stosować kombinację Ctrl+f w polu wyszukiwania możesz wyszukać
interesujący Cię fragment kodu.
| 8) Pole wyszukiwania |








1 komentarz:
Uznaj mnie za linuksowego laika - ostatnio ten zacny OS stawiałem, tylko po to żeby na nim działał serwer WWW i parę aplikacji. Nie mam czasu żeby pobawić się dla własnej przyjemności.
W pierwszym wpisie na temat Geany, piszesz jakoby był to linuksowy odpowiednik Notepad++.
Siłą N++ są pluginy. XML tools, podpowiadanie składni, porównywanie plików. Dawno nie używałem Geany i nie pamiętam czy aplikacja także ma takie możliwości. Jeżeli temat jest rozwojowy, warto by wspomnieć o tym. Nie pamiętam także czy bezpośrednio z aplikacji da się przełączyć do sudo??
Wyjdzie na to że zainstaluję maszynę wirtualną, żeby przypomnieć sobie Linucha :)
Prześlij komentarz